|
W odróżnieniu od Citroena, którego odwaga i spekulacje budziły trwogę Renaulta, on sam nigdy nie stawiał wszystkiego na jedną kartę, ale starał się proponować każdemu samochód według jego możliwości oraz stosownie do jego życzeń. Auto stawało się teraz cząstką ludzkiej egzystencji i stanowiło element jego przyszłości. Staje się przedmiotem namiętności i jest powodem nowej gorączki — gorączki prędkości. Auto wpływa na modę, kobiety za kierownicą stają się chłopczycami. Automobil przyczynia się do rozwoju nauki, a jego koła zdobywając nie przejechane dotąd przez człowieka terytoria, otwierają drogi badaczom.
Po rekordowe wyniki sięgają trzy typy samochodów Renault — majestatyczny ośmiocylindrowiec 40 CV bije w 1926 roku rekord prędkości w jeździe dwudziestoczterogodzinnej na nowym torze w Montlhery, osiągając przeciętną prędkość 173 kilometry na godzinę. Przeciwko małemu Citroenowi 5 CV Renault konstruuje w 1922 roku nowe małe „torpedo", trzysiedzeniowy otwarty przejazd 6 CV, bardzo wydajny i oszczędny; jego czteromiejscowy model przejeżdża w 1927 roku jako pierwszy samochód świata 18 000 kilometrów w samotnej jeździe po Saharze. Ale już w 1923 trzy trzyosiowe samochody ciężarowe marki Renault przejechały trasę z Columb-Bechar w Algerii do Bourem w Nigerii i z powrotem, aby na tej liczącej w obie strony 2400 km drodze otworzyć regularne połączenie w poprzek Sahary. W tym samym czasie Citroen przygotowywał „czarne krzyżaki", specjalne wozy przeznaczone do pokonywania pustyń. W latach 1925—1926 trzy trzyosiowe ciężarówki Renault przebijają się pustyniami i dżunglami Afryki z Oranu do Kapsztadu; podróż trwała 8 miesięcy i w wielkich trudach przejechano wtedy 18 000 kilometrów. Jednocześnie dwadzieścia sześć samochodów Renault wszystkich typów przejechało z Egiptu przez Palestynę, Liban, Mezopotamię, Persję, Beludżystan do Karaczi w ówczesnych Indiach.
Zupełnie innego rodzaju rekordy biły paryskie taksówki, które po wprowadzeniu w 1933 roku typu G 7 Vivaquatre przez trzydzieści lat służyły wiernie paryżanom.
W okresie międzywojennym Renault stał się również znanym producentem silników lotniczych, a jego marka na zawsze zostanie związana z epopeją dalekich lotniczych połączeń, z powstaniem towarzystwa Aeropostale, i z nazwiskiem sławnych lotników, jakimi byli Mermoz, Saint—Exupery, Daurat, Lateoere. Na samolocie Caudron-Renault 380 CV pilot Delmotte po raz pierwszy przekroczył granicę 500 kilometrów na godzinę. |