Strona GłównaKontaktMapa StronyOgłoszenia motoryzacyjneGaleriaSzukajForum
Sierpień 20 2008 20:33:01  
Nawigacja

Ogłoszenia
Ogłoszenia motoryzacyjne

Media
Galeria
Filmiki

Historia motoryzacji
Pojazd na sprężyny zegarowe
Samochód parowy
Parę atakuje elektryczność
Angielski dyliżans parowy
Omnibusy
Konstrukcja Parowozu
Pierwszy parowy pojazd
Dietz i Syn w Europie
Pojazd na wystawę
Pierwszy motor
Od pary do benzyny
Rekord Świata
Elektromobil kiedyś
Elektromobil dziś
Silnik spalinowy
Pierwsze eksplozje
Lenior zgłasza patent
Nowoczesny silnik
Czterosuw i dwusuw
Zmotoryzowany powóz
Trójkołowiec
Samochód Rosyjski
Poprzednicy Forda
Produkcja taśmowa
Bez pasów i łańcuchów
Sukces za sukcesem
Samochody do wszystkiego
Nowa era - nowe cuda
We Wszystkich państwach
Samochód przyszłości

Pierwsza pomoc
Prawny obowiązek pomocy
Ocena sytuacji
Bezpieczeństwo własne i poszkodowanego
Zasady udzielania pierwszej pomocy
Wzywanie pomocy
Schemat postępowania ratowniczego
Sposoby rozpoznawania zaburzeń
Sprawdzanie tętna (akcji serca)
Badanie systemowe
Sytuacje wymagające natychmiastowego działania
Nagłe zasłabnięcia i zachorowania
Przyczyny omdleń
Utrata przytomności
Postępowanie ratownicze w przypadku epilepsji
Zadania i czynności ratowników
Oddech zastępczy metodą „usta-usta"
Oddech zastępczy metodą „usta-nos"
Sztuczne oddychanie u niemowląt
Podstawowe zasady resuscytacji
Resuscytacja krążeniowo-oddechowa u niemowląt
Resuscytacja krążeniowo-oddechowa u małych dzieci

Niezbędne
Tablice rejestracyjne
Umowa kupna -sprzedazy
Jak kupić samochód ?
Oznaczenia opon
Punkty karne
Giełdy

Prawo Jazdy
Nowe pytania w testach
Egzamin teoretyczny
Egzamin praktyczny
Kodeks drogowy
Znaki drogowe
Testy
 Trójkołowiec
Większość konstruktorów pierwszych automobilów postępowała najprostszym sposobem — motoryzowała istniejące już powozy lub inne pojazdy. Tak postępował również Daimler. W tricyklu Benza najczęściej dopatrywał się jakiegoś szczególnego cudu, ponieważ był zaprojektowany jako organiczna jednostka z częściami funkcjonalnie rozwiązywanymi i wzajemnie się łączącymi. I rzeczywiście możemy bez końca podziwiać czystość i celowość koncepcji tego pojazdu. Przede wszystkim jego podwozie jest dziełem mistrzowskim, a jego wygląd wyróżniał się elegancją- Benz rozwiązał problem wagi wykorzystując pomysły konstrukcyjne stosowane w budowie bicykli. Trójkołowiec bez silnika ważył 172 kilogramy, choć podwozie było zbudowane z rur używanych w kotłach parowych, miał długość 2,38 metra, szerokość 1,58 metra. Tylko kół ze szprychami z drutu Benz nie zrobił sam; przednie koła miały średnicę 731 milimetrów, posiadały łożyska kulkowe i zawieszone były na nie resorowanych widełkach, a zmianę kierunku zapewniał drążek połączony z dźwignią kierowcy. Koła tylne miały średnicę 1125 milimetrów. Silnik umieszczony nad tylną osią, miał leżący wzdłuż osi pojazdu cylinder, pionowy wał korbowy z poziomo leżącym kołem zamachowym w dole, a w górze ze stożkową przekładnią na szeroki pas skórzany. Napędzała ona płaskim pasem wał przekładni, na którym umocowany był silny i wolnobieżny pas, tak więc przesuwanie pasa (jak w obrabiarkach) służyło do startowania. Mechanizm napędu wyposażony był w dyferencjał i obracał koła tylne przy pomocy bocznych łańcuchów. Silnik był czterosuwowy, chłodzony wodą. Zapłon elektryczny działał jak u Lenoira, ale z pomocą ogniwa Bunsena oraz cewki Ruhmkorfa. Benz po kilku latach przeszedł na bardziej niezawodny system zapłonu Daimlera. Za paliwo służył olej ligroinowy, czyli dzisiejszy benzol, gaźnik działał na zasadzie odparowywania, podobnie chłodzenie. Opracowanie wszystkich części jest po dzień dzisiejszy przykładem pięknej i dokładnej mechaniki. Różnice w datach, jakie podają źródła, a które dotyczą dnia, w którym Benz po raz pierwszy wyjechał, można wyjaśnić tym, iż fakt, że „Patent Motorwagen" był gotowy nie oznacza jeszcze, że sam pojazd nadawał się już do jazdy. Benz odnotował, że podczas pierwszej jazdy po dziedzińcu fabryki wjechał wprost na ścianę oraz pozginał i połamał wiele części, tak że musiał pojazd przebudowywać. Dlatego też nie chciał ryzykować jazdy po drodze publicznej, dopóty nie nauczył się porządnie kierować pojazdem. Tricykl Benza po raz pierwszy przejechał co najwyżej sto metrów. Dopiero po kilku tygodniach Benz pokonał na nim odległość jednego kilometra, osiągając szybkość zaledwie 11 kilometrów na godzinę. Najstarsza zaś prasowa informacja o próbach Benza nosi datę 3 lipca 1886 roku.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Użytkowników Online
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 22
Najnowszy Użytkownik: mumin130
Googielki
Google
Polecam
Auto szyby
kabarety Kabarety
golf klub forum Golf Klub - FORUM
  
   225740 Unikalnych wizyt
tokarki
tokarki, tokarki
www.maszyny.waw.pl
dzwonki alcatel
dzwonki alcatel
www.dzwonki.e-progr…
katalog
katalog
www.marzanna-m.e-go…
Muzyka
Muzyka, Muzyka i teledyski
www.efilmiki24.pl
gotowe smsy
gotowe smsy
opisz.net